Wspaniale spędzonych kilka plenerowych dni ! Upał i tłumy tylko nas hartowały, Cyganki rozwijały naszą asertywność 🙂 a Taida i Przemek naszą wyobraźnię !
Jak się już przyzwyczaję do rozstań przy następnych plenerach to obiecuję, że nie będę już płakał ! :))
Andrzej
